Forum Forum dotyczące zespołu The White Stripes Strona Główna


Forum dotyczące zespołu The White Stripes
Największe polskie forum o The White Stripes!
Odpowiedz do tematu
Tim Burton
squirrel
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Zapewne znacie filmy tego reżysera. Począwszy od Edwarda Nożycorękiego, a właściwie Vincenta (krótki film animowany), skończywszy na Sweeneyu Toddzie (o ile to się odmienia).
Magiczne, niekonwencjonalne kino, pełne okropności, dowcipu i Johnnego Deppa, co też warto zauważyć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
michalkooz33
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: polska centrumowalna (Piotrków)

sok z żuka ;p


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Tim Burton
Cali
Słuchacz


Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: jaworzyna śląska

squirrel napisał:
Johnnego Deppa, co też warto zauważyć.

to przede wszystkim ;p
kocham filmy burtona.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
squirrel
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Johnny jest swietnym aktorem ;p
sok z zuka nie przypadł mi do gustu, strasznie stary ten film, a byłam duzoooo młodsza kiedy go ogladałam i mam traumę...
jeździec bez głowy Very Happy i Sweeney Todd Very Happy taaaak, bardzo lubię Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Naty
Potencjalny słuchacz


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Poznań

plus: charlie i fabryka czekolady Wink
Moim zdaniem {jak pewnie większości tutaj} filmy Tima są... inne Smile
co nie znaczy, że gorsze. Wręcz przeciwnie.
mają w sobie to coś...
czego nie ma w przereklamowanych amerykańskich komediach czy wcale-nie-strasznych horrorach...

Tylko jak zdefiniować 'to coś'?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
squirrel
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

romantyczność - to coś


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Naty
Potencjalny słuchacz


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Poznań

squirrel napisał:
romantyczność


romantyczność?!
nie.eeee...
romantyczne to są komedie amerykańskie z happy endem...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
runt666
Zbłąkany


Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów


Ja bym powiedziała, że groteskowość Wink

A amerykańskie komedie romantyczne są mdłe, blech.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Naty
Potencjalny słuchacz


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Poznań

runt666 napisał:
A amerykańskie komedie romantyczne są mdłe, blech.


mdłe to mało powiedziane Wink

groteskowość?
no już trafniej od romantyczności Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
squirrel
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

nie chodziło mi o romantyzm w komediach, tylko romantyczność taką jak u Byrona czy Goethego... a to robi DUŻĄ róznice.
klimat gotycki, prawie jak w powieści gotyckiej... a to przecież wczesny Romantyzm.
a propos jeszcze Deppa... Kto widział "Truposza" Jarmuscha??? Świetny film, o podrózy, której ostatecznym celem jest smierć.
Ps: taaak, komedie romantyczne są okropne!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez squirrel dnia Śro 16:38, 20 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
mithape
Administrator


Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 1114
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Wadowice

Znam pare komedii romantycznych które sa całkiem fajne...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
michalkooz33
Cały w czerwieni i bieli


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: polska centrumowalna (Piotrków)

na przykład?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Naty
Potencjalny słuchacz


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Poznań

mithape napisał:
Znam pare komedii romantycznych


też znam parę, które da się obejrzeć...
ale wszyscy i tak wiemy, że komedie romantyczne są robione na ten sam moduł i nie wnoszą nic ciekawego...
ja bynajmniej nie umiem ich oglądać bo zbyt później przeżywam xDDD
i wolę sobie oszczędzić stanów przed-zawałowych w tak młodym wieku:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mithape
Administrator


Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 1114
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Skąd: Wadowice

Naty napisał:



ale wszyscy i tak wiemy, że komedie romantyczne są robione na ten sam moduł i nie wnoszą nic ciekawego...


Ja tego nie wiem. Coś takiego moznaby powiedziec o każdym gatunku. Horror ma budzic groze, thriller ma straszyć, sensacyjny ma wciskac w fotel, a komedie romantyczne mają wzruszać.
Love actually (po polsku chyba "po prostu miłość") to dla mnie rewelacyjny film. A inne dobre rom-comy? kultowe Notting Hill, czy Cztery Wesela i Pogrzeb.

Ale i tak najlepsze jest Love Actually


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
runt666
Zbłąkany


Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów


No tak, bo brytyjskie komedie romantyczne są dobre. Mają cięty humor i większy dystans do tematu. "Cztery wesela i pogrzeb" mogę oglądać wiele razy i zawsze zmusza mnie do śmiechu Smile Gorzej z tymi made in USA... chociaż pewnie i z tym ktoś się nie zgodzi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Tim Burton
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu